Szacunek, tolerancja, pamięć. Wymagajmy tego, ale zacznijmy od siebie.

 

“Rogoźno-miastem szkół”

Ten cytat z publikacji “Gimnazjalne miraże. Dopełnienia.” Stanisława Waliszewskiego  odnoszący się do czasów międzywojennych i wcześniejszych znalazł potwierdzenie również w latach 1945-2010. Obecnie obserwujemy niestety regres w tej materii spowodowany w dużym stopniu demografią i trochę lokalną polityką. Cofnijmy zegar czasu i przypomnijmy sobie niewielki i mam wrażenie, że celowo marginalizowany w opracowaniach segment edukacji dotyczący mniejszości żydowskiej w Rogoźnie.

“O szkole w Rogoźnie źródła wspominają już w XIV wieku.(...) Nie wydaje się jednak, aby w szkole rogozińskiej kształcono wszechstronnie i na bardzo wysokim poziomie”. Tak czytamy w “Dziejach Rogoźna i dalej “Do 1836 roku istniały w Rogoźnie tylko dwie szkoły elementarne: dwuwyznaniowa szkoła dla dzieci chrześcijańskich, czyli tzw. symultanka i szkoła żydowska.” Dodam że według tego samego  źródła we wspomnianym roku rozdzielono szkołę chrześcijańską na katolicką (polską) i ewangelicką (niemiecką) pozostawiając je w tym samym budynku. 


ulica Mała szkolna


Jedna z pierwszych szkół w żydowskiej części starego miasta Rogoźna mieściła się w nieistniejącym już budynku nr 1  na narożniku ulic Małej szkolnej i Wielkiej szkolnej. I ta lokalizacja prawdopodobnie przyczyniła się do nadania obecnych nazw tym uliczkom, ponieważ przedtem były  to odpowiednio Mała żydowska i Wielka żydowska. 

Południowo-zachodni narożnik Placu Powstańców Wielkopolskich, po lewej Mała szkolna po prawej Wielka szkolna i nieistniejący już budynek dawnej szkoły żydowskiej (zdjęcie z roku 2012 Google)

 

Natomiast  w książce “From Prussia With Love” E.M.Z.CAIN odnajdujemy informację że w 1835 roku dzieci żydowskie zostały  wydalone ze szkoły miejskiej i wtedy zorganizowano szkołę w prywatnym domu Pani Polein przy ulicy Kotlarskiej 28 (obecnie Kościuszki 32) wynajmowanym przez gminę żydowską za 55 talarów rocznie.

Szkoła, która na początku miała tylko 3 klasy, została powiększona dopiero w kwietniu 1903 r. W 1837 roku w szkole uczyło się 203 uczniów. W 1888 r. uczęszczało do niej 140 dzieci, w 1897 r. 112, w 1902 r. 60, a w 1913 r. 53 uczniów.

W  tym czasie w Rogoźnie funkcjonowało kilka “szkół pokątnych” prowadzonych nielegalnie i potajemnie w prywatnych mieszkaniach.

Wróćmy do “Dziejów Rogoźna”: Na przełomie XIX i XX wieku Rogoźno stało się jednym z silniejszych ośrodków oświatowych w Wielkopolsce. W zakresie elementarnym kształciły młodzież trzy szkoły wyznaniowe: katolicka, ewangelicka i żydowska- wszystkie usytuowane na ulicy Kotlarskiej (zanim nie przedzielono ul. Kotlarskiej na skrzyżowaniu z ul.Nową i tą drugą część w kierunku dworca PKP nazwano na cześć Bismarcka, a później Kościuszki ).
Szkoła ewangelicka i szkoła katolicka 
 

Kronika miasta Rogoźna” i fragment pamiętnika Burmistrza Smukalskiego z dnia 10.08.1921: “Liczba dzieci żydowskich spadła z powodu emigracji żydów, nauczyciela żydowskiego nie było, a 32 dzieci uczyła w szkole tylko siła pomocnicza panna Abramowicz.” W konsekwencji działań ówczesnych władz szkołę zlikwidowano, a dzieci przeniesiono do szkoły ewangelickiej. Majątek na podstawie obowiązującego prawa przejęło miasto i urządzono tam ochronkę  miejską dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Szkoła żydowska

 Po pierwszej wojnie światowej Żydzi z wielkopolski masowo  wyjeżdżali do Niemiec  w poszukiwaniu lepszego życia. 

"Dzieje Rogoźna":” Najmniejszą placówką oświatową będącą własnością gminy miejskiej była Ochronka Miejska, otwarta we wrześniu 1922 roku w budynku dawnej szkoły żydowskiej przy ul. Kotlarskiej. Wcześniej istniało w Rogoźnie  jedynie przedszkole niemieckie. Ochronkę, a później Przedszkole Miejskie prowadziły siostry elżbietanki Maria i Joahima, opiekując się grupą około 60 dzieci(...) Do przedszkola przyjmowano dzieci od 3 lat bez względu na wyznanie, początkowo również narodowość, później tylko dzieci polskie.”

 

To czym dziś dysponujemy opisując tamten, przecież nie tak odległy czas, to zaledwie cząstkowe informacje, a pamięć o społeczności żydowskiej Rogoźna na tle innych wielkopolskich miejscowości jest wyjątkowo starannie wymazywana z historii naszego miasta. "Byli, nie ma, po co wracać..." Oby o Was też tak kiedyś pamiętano.
1

Jedną z ostatnich nauczycielek szkoły żydowskiej przy ulicy Kotlarskiej była widoczna na zdjęciu przed tym budynkiem w otoczeniu swoich wychowanków Linna Magner urodzona w Rogoźnie 7 kwietnia 1884 roku córka rodowitych rogoźnian Abrahama (21.11.1851-12.11.1923 Berlin)  i Channe Johanny (zd. Bieber)(27.09.1855 -19.05.1931 Berlin). Rodzina Magnerów wyemigrowała z Rogoźna  do Niemiec w latach 20 tych, a Linna wyszła za mąż za Maxa Willdorffa. W czasie II wojny Światowej oboje zostali deportowani z Berlina do Estonii, gdzie 24 września 1942 w miejscowości Raaisku stracili życie z rąk nazistów . 

Na zdjęciu z 1900 roku rogozińskie podwórko Abrahama i Hanny Magner. W Rogoźnie przyszły na świat wszyskie  z dziesięciorga ich dzieci:Moritz 1882, Linna 1884, Jack 1886, Siegfried 1888, Henriette 1890, Max 1892, Bernahrd 1894, Rosalia 1896, Sarah 1898 i Margarete 1901.

 

Rogoźno 7  września 2025

Zdjęcia 1 i 2 z książki "From Prussia with love" Ehud M.Z.(Chaikin) Cain

3- zdjęcie z Google Maps 2012 

Pozostałe z archiwum autora 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz